10 tajników soczystego pisania w sieci

Dziękuję, że tu zaglądasz.
Doceniam Twoje zainteresowanie. Szczególnie, że pewnie czekają na ciebie inne zakładki, i praca, i dom, i jeszcze tyle do zrobienia… Ale skoro już tu jesteś, daj mi proszę minutę. Pogadajmy o twoim biznesie online. Który masz, lub który dopiero tworzysz.
Wyobraź sobie, że potrafisz świadomie sprawić, że ci, którzy zapisali się do twojej listy przesyłają twoje maile dalej. Że musisz wyłączyć powiadomienia z fejsa i insta bo ciągły dzwonek nadchodzących komentarzy i lajków przeszkadza ci w błogim delektowaniu się kawą. Wyobraź sobie, jak to jest mieć dziką chęć pisania do sieci i pewności, że twoje teksty są „ok”. Nawet „bardzo ok”. Pewność, bo sprawdziłaś, zastosowałaś świadomie parę trików i spokojnie możesz puścić tekst w świat.
Być może tymczasem to, co znasz to taka sytuacja: siedzisz przed komputerem, patrzysz na to, co właśnie napisałaś i…?
• Aaaaaaaa! Ratunku! To miałkie, nijakie, już tysiąc razy ktoś o tym pisał, to nie dość błyskotliwe, po co ludziom zawracać głowę?
• Jestem beznadziejna, nic fajnego nie napiszę. Ta albo tamta to pisze super i lekko, gdzie mi do niej.
Czy w jakiś magiczny sposób ten głos pojawia się właśnie wtedy, gdy chcesz napisać coś „od siebie”, „dla siebie”, „o swoim biznesie”, „pod własnym nazwiskiem”? Jeśli masz podobnie to cieszę się, że tu trafiłaś. Tu ma być lżej. I skutecznie. Jesteś w dobrych rękach. Daj mi trochę czasu a zapomnisz o „musizmie”. Muszę napisać post. I newsletter. I artykuł na blog! Grrrrrr! Lepiej odkurzę. Jeśli masz z pisaniem zupełnie inaczej, czyli po prostu siadasz i piszesz, z radością i ciekawością finalnego efektu, a w dodatku twoje pisanie pomaga ci zarabiać i tak dowiesz się tu paru nowych rzeczy. Gwarantuję. Dzięki temu wystrzelisz jeszcze wyżej. Ciebie też zapraszam gorąco.
Za cenę capuccino z ciastkiem możesz zdobyć spokój publikowania.

18,00 

Jak nauczę Cię 10 tajników?

1. Pokażę ci przykład wzięty z sieci, który nazywam ”wersją poprawną”.
2. Przerobię go na wersję z 10 tajnikami w środku, w skrócie „chili vanili” stosując po kolei każdy z tajników.
Na 46 stronach przejdę przez każdy tajnik po kolei. To rozwinięcie pigułki wiedzy, którą podałam w prezencie „Radykalne narzędzie – nawiąż relację z klientem”. Jeśli jeszcze nie ściągnęłaś tego pdf’a zescrolluj niżej i podaj mi adres, na który mam go przesłać.

A teraz gotowa na 10 tajników, dzięki którym:

• Twoje teksty staną się energetyczne, jak po 10 mocnych espresso
• Unikniesz błędów, przez które najlepsze teksty wpadają w otchłań internetów
• Zaczniesz nawiązywać relację z klientem?

Gotowa na…

Prezent – radykalne narzędzie, dzięki któremu nawiążesz relację z klientem.

Chcesz? Jeśli tak, poproszę o adres emailowy i narzędzie ląduje u ciebie.

*Zapisując się, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci newslettera, informacji o nowych artykułach, produktach i usługach Dwóch Słów. Zgodę można w każdej chwili wycofać, a szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.

kontakt

Dziękuję!!!

I bardzo proszę.
Niedługo w twojej skrzynce zawita "Radykalne narzędzie, dzięki któremu nawiążesz relację z klientem". Sprawdź na wszelki wypadek spam i dodaj mój adres
kontakt@dwa-slowa.pl do zaufanych.